Sprawdzenie stanu technicznego i wizualnego samochodu…

… to dwa najważniejsze kroki w całym procesie zakupu auta.

Oczywiście możesz powiedzieć, że stan wizualny nie jest taki ważny, może i nie, ale stan wizualny wiele nam powie o tym, jak samochód był “traktowany”.
Odpowiednie traktowanie natomiast przekłada się również na stan techniczny.

Sprawdzenie auta przed zakupem, to nie jest “rocket science”, możesz zrobić to samemu o czym opowiadam na YT na kanale automentor.

Sposobów jest kilka:
1. Osobiście sprawdzasz auto przed zakupem od “a do z”.
2. Osobiście sprawdzasz stan techniczny i wizualny na tyle, ile jest to możliwe aby wiedzieć czy warto zabrać to auto do serwisu lub warsztatu na płatną weryfikację.
3. Zlecasz komuś takiemu jak ja, czy podobnej firmie, sprawdzenie auta.
4. Przechodzę razem z Tobą przez cały proces zakupowy – od pomysłu o zakupie auta, na rejestracji i ubezpieczeniu kończąc.

Dlaczego sprawdzenie stanu faktycznego pojazdu przed zakupem jest tak ważne? Dlatego, że kupujesz bezpieczeństwo dla siebie, swojej rodziny
i innych uczestników ruchu drogowego. Dlatego, że jak to zrobisz, zaoszczędzisz pieniądze, nerwy, zdrowie i czas – a wszystko to bardzo cenne. A jak tego nie zrobisz? Możesz kupić przysłowiowy “złom użytkowy”, stracisz wówczas pieniądze na naprawy usterek, które nie zostały wykryte przy zakupie. Stracisz czas, nerwy i zdrowie żeby się szarpać ze sprzedającym o zwrot pieniędzy za naprawy, albo o przyjęcie auta i zwrot całej kwoty. Są również przypadki, kiedy niesprawdzenie stanu technicznego może się zakończyć dla Ciebie źle lub nawet tragicznie, ale o tym więcej w zakładce “ale po co”.

Ale po co sprawdzać auto… bez owijania w bawełnę, wyobraź sobie …

– Przypadek pierwszy: kupiłem samochód “A” bez sprawdzania, po 3 000 km okazało się, że skrzynia biegów jest do wymiany, a na dachu jest 5kg szpachli, przez co nie mogę zamontować bagażnika dachowego – koszt doprowadzenia auta do stanu używalności 5 000 zł – tracę pieniądze, czas, nerwy, zdrowie, przyjemność z posiadania auta.
– Przypadek drugi: nie kupiłem auta “A”, ponieważ oględziny wykazały problemy ze skrzynią biegów i szpachle na dachu. Wydałem 300 zł na sprawdzenia auta przed zakupem, a ustrzegłem się  wydatku 5 000 zł na doprowadzenie tego pojazdu do stanu używalności, ponadto ochroniłem swoje nerwy, zdrowie i czas.

A co jeżeli auto ma zaklejoną kontrolkę od ABS’u? albo poduszek powietrznych? albo jeszcze gorzej, było składane z dwóch?
Wydając przykładowe 300 zł oszczędzasz już powiedziane 5 000 zł i bez ogródek powiem, że wygrywasz swoje życie. Tak, nie pomyliłem się w tekście, wygrywasz życie, swoje, swoich bliskich których wozisz i innych uczestników ruchu drogowego – bo takie auto jest zagrożeniem dla wszystkich.
Drastyczne przykłady? to nie przykłady, to niestety prawdziwe historie. Takie historie można by mnożyć… Nie oznacza to jednak, że dobre używane auta nie istnieją.

Czy Auto Mentor, czyli ja – Marcin, czy dowolny inny specjalista, czy firma, czy warsztat, czy Ty – wykorzystując wiedzę praktyczną z moich filmów – sprawdź samochód przed zakupem lub zleć to innym i kup auto świadomie.

Na idealnym rynku samochodowym oczekujemy dwóch rzeczy:
1. Zgodności opisu auta ze stanem faktycznym
2. Ceny auta adekwatnej do stanu technicznego i wizualnego.
Idealny rynek jednak nie istnieje, na szczęście takie oferty sprzedaży – tak. Nie wyczerpałem tematu, to tylko kropla w morzu…

…właśnie po to.